poniedziałek, 20 października 2014

Razowa kasza manna i... zagubiona więź

I znów powróciła jesienna aura, wydarła z serca tę iskrę nadziei, która jeszcze wczoraj była obecna w moim ciele. Lecz zostało wspomnienie jeszcze na tyle wyraźne, jeszcze na tyle świeże,  że można niemal poczuć jego pozytywną energię. Mam świadomość, że coraz mniej będzie tych szczęśliwych chwil, a więcej smutnych zalanych łzami. Dlatego gromadzę choć wspomnienia ciepłych promieni słońca ;) Dzisiaj zdałam sobie sprawę z tego, że ostatnio bardzo zaniedbałam relację z Bogiem, moim tatusiem, który zawsze jest przy mnie, choć nie zawsze go dostrzegam. Może właśnie przez osłabnięcie tej więzi coraz częściej dopada mnie poczucie "nędzy egzystencji". Mam nadzieję, że gdy znów wtulę się w kochające, ojcowskie ramiona, powrócą uśmiech i wiara w lepsze jutro.
A tymczasem razowy "piegusek", czyli pyszne śniadanko, które rano czekało na mnie w lodówce :)

~ Razowa kasza manna z makiem, serkiem wiejskim, cukinią i cynamonem ~

Składniki:
30g razowej kaszy manny
150g serka wiejskiego
pół małej cukinii
5g maku
miód/cukier/stewia
łyżeczka cynamonu

Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Dodajemy słodzidło, mak i  całość przelewamy do słoiczka/miseczki. Cukinię trzemy na tarce o grubych oczkach i dokładnie odciskamy z soku. Dodajemy do niej cynamon, słodzidło, dokładnie mieszamy i kładziemy na mannę. Na koniec dodajemy serek wiejski i posypujemy cynamonem. 
Smacznego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz